25 lat minęło jak jeden dzień!

Pierwszy wpis w listopadzie postanowiłam dodać w dniu moich urodzin. Jednak termin trochę się przesunął. Urodziny niespodziewanie zaczęłam świętować już w czwartek, ponadto zaserwowano mi wiele niespodzianek aż do soboty, więc postanowiłam się tym cieszyć. 25 urodziny trochę mnie przerażały, można powiedzieć, że nadal ta liczba wywołuje we mnie dziwne emocje. Sądziłam, że będę w tym roku spędzać je inaczej, ale życie trochę pozmieniało moje plany. Zastanawiałam się czego mogłabym sobie życzyć. Z pewnością szczęścia, uśmiechu na twarzy i więcej wiary w siebie. Mniej czarnych myśli, naiwności i rysowania złych scenariuszy. Życia, przekraczania granic oraz realizowania marzeń. A przede wszystkich otaczania się ludźmi, na których zawsze można polegać i są obok bez względu na to jaką decyzję w życiu podejmę.

Continue Reading
No Comments

Krem z dyni hokkaido

Czy jest ktoś kto nigdy nie jadł zupy krem? Myślę, że nie ma takich osób. Ponadto 90% z nich uwielbia…

Sernik dyniowy

Uwielbiam dynię i jej wszelkie zastosowania – na słodko, ostro, słono. Do wyboru do koloru. Wielkimi krokami zbliża się halloween,…

miniFOTO – słoneczniki

Wstęp do tego posta pisałam już trzy razy, ale mam nadzieję, że na tym się zakończy. Zacznę od tego, że…

Odkrycie z aliexpress!

Aliexpress traktuje jako kopalnie skarbów. Nigdy do końca nie wiesz na co możesz trafić. Jednak jedno jest pewne – jeśli…