Bańki chińskie

Przyznam szczerze, że jest kilka pozytywnych stron tej całej kwarantanny i koronawirusa.  Nie wiem jak u Was, ale ja dosyć mocno wzięłam sobie do serca pielęgnacje skóry. Dużo słyszałam o zaletach baniek chińskich, dlatego postanowiłam sprawdzić ich działanie na własnej skórze.

Bańki chińskie

Pierwszy raz miałam styczność z bańkami chińskimi, kiedy znajoma uczyła się na mnie masażu. Ojj, jakie to było przyjemne. Oczywiście usnęłam po 20 minutach, ale czułam się mega zrelaksowana – polecam! Zauważyłam, że od jakiegoś czasu bańki chińskie dosyć często przewijają się w internecie jako świetny sposób na ujędrnienie skóry, wysmuklenie sylwetki i pozbycie się cellulitu. Trochę się naczytałam, sprawdziłam tu i ówdzie i za namową przyjaciółki skusiłam się na zakup. Bańki kupiłam na aukcji na allegro. W jednym zestawie są cztery bańki różnej wielkości. Wykonane są z tworzywa medycznego, nie uczulają. Ponadto są niesamowite proste w obsłudze i łatwe w utrzymaniu czystości. Wystarczy umyć je wodą i mydłem.

Wiadomo, na początku zapał przy korzystaniu z baniek był dosyć intensywny, jednak z biegiem czasu trochę przygasł. Aczkolwiek staram się przynajmniej dwa razy w tygodniu po nie sięgnąć. Zanim przystąpicie do masażu, warto zrobić peeling skóry i dokładnie ją umyć. Warto również przez kilka minut rozmasować skórę, by pobudzić krążenie, oczywiście już na tym etapie należy użyć olejku, by dłoń mogła lepiej pracować, a następnie bańka. Jeśli chodzi o wybór olejku to sprawa indywidualna. Wśród moich ulubieńców znajduje się olej kokosowy, olej z oliwy z oliwek czy olejek makadamia, które stosuje także jako codzienną pielęgnację.

Jeśli dopiero zaczynacie przygodę z bańkami chińskimi, to nie przesadzajcie z masażami. Na początek warto powoli przyzwyczajać skórę. Mogą pojawić się siniaki bądź mocne zaczerwienienia, ale to normalne. Nie przejmujcie się. Zapomniałabym, jeszcze jedna kwestia, na początku bańki są dosyć twarde, ale po kilku użyciach na pewno się wyrobią i łatwiej będzie nimi operować.

Czy masaż bańkami chińskimi boli? Moim zdaniem nie. Nieprzyjemne uczucie możecie mieć przy masażu wewnętrznej strony ud, ale wiadomo, każdy organizm reaguje inaczej. Jedni mogą odczuwać ból, drudzy nie. Jeśli chodzi o efekty, to mimo nieregularnego stosowania efekty są widoczne. Skóra jest zdecydowanie jędrniejsza, cellulitu też jest coraz mniej. Bańki możecie wykorzystywać do masażu całego ciała. Ja skupiam się głównie na udach, brzuchu i pośladkach. Efekty są mega zadowalające.

Zdjęć porównawczych nie mam, ale widzę je gołym okiem. Musicie uwierzyć mi na słowo :D

You Might Also Like...

No Comments

    Leave a Reply