Czy warto podróżować w czasach Covid-19?!

W zeszłym roku covid-19 pogrążył turystykę. Wszystko się zatrzymało. Nikt nie wiedział co dalej. Jednak wszyscy powoli odkopujemy się z tej słabej rzeczywistości. W porównaniu do ubiegłego roku ludzie coraz częściej przekonują się do podróżowania w tych dziwnych czasach. Wybierając się na wakacje musimy mieć na uwadze liczne wymogi sanitarne tak samo jak zasady wjazdu do danego państwa. Jednak pamiętajcie – wszystko zmienia się w dynamicznym tempie. To, że teraz nie wymagają testu nie oznacza, że za tydzień nadal tak będzie.

Nie ukrywam, że w dużej mierze turystyce przeszkadza telewizja i dziesiątki nieprawdziwych informacji. Wierzcie bądź nie, ale w ciągu ostatnich tygodni często odbywamy dialogi:

  • Dzień dobry, czy jest szansa, że coś zacznie latać?
  • Dzień dobry, ale przecież ludzie stale gdzieś wyjeżdżają, a samoloty latają.
  • Ale jak to?

No właśnie jak to? Na forach internetowych znajdziecie mnóstwo sprzecznych informacji – zresztą nie tylko tam. Obecnie wielu ludzi zastanawia się, czy warto podróżować? Oczywiście! Nie ma się nad czym zastanawiać. Obecnie jest kilka kierunków, które nie wymagają testów na covid-19: Dominikana, Meksyk, Zanzibar. Wiadomo, to typowa egzotyka, która wiąże się z większymi kosztami niż te bliższe kierunki. Jeśli chcecie poczekać na coś bliżej Europy bądź w Europie nas to polecam chwilę cierpliwości. Lada moment wpadną wytyczne dotyczące wyjazdów zagranicznych na sezon letni. Jako agentki turystyczne same z niecierpliwością czekamy na informacje. Na ten moment po powrocie z wakacji każdego czeka 10dniowa kwarantanna, ale da się to obejść. Sposób pierwszy – można zrobić test przed powrotem do Polski w kraju, w którym spędzamy wakacje. Sposób drugi – jeśli wylatujecie z Katowic bądź Wrocławia to jesteście na wygranej pozycji. Wspomniane lotniska w Polsce zrobiły bardzo cwaną rzecz. Po wylądowaniu w ojczyźnie możecie śmiało udać się na stanowiska szybkich testów, na wynik czeka się około 30minut, jeśli wynik testu jest negatywny, to omija Was kwarantanna.

A co jeśli przed wylotem na wakacje okaże się, że mam pozytywny test?

To jedno z pytań, które najczęściej przewijają się w naszych biurach. Jednak pędzę z odpowiedzią. Wielu tour operatorów idzie na rękę klientom i w swoich usługach ma możliwość zmiany terminu wyjazdu w sytuacji pozytywnego testu. Ale pamiętajcie, że równie ważną sprawą jest dodatkowe ubezpieczenie od kosztów rezygnacji. Polisa chroni w typowych zdarzeniach losowych, np. kradzież dokumentów tożsamości, wypadek, nagła hospitalizacja, ale także pozytywny test na koronawiursa. Jeśli wydarzy się, któraś ze wspomnianych sytuacji, a nie posiadacie ubezpieczenia od kosztów rezygnacji to mam dla Was złą wiadomość – pieniądze za wyjazd przepadają. Koszty takich ubezpieczeń są niewielkie, a ratują tyłek. Zdarzyło się, że klienci wykupywali wyjazdy za niemałe pieniądze z przeświadczeniem „po co mi to ubezpieczenie skoro nic mi się nie stanie” (a tego nie da się przewidzieć). Często w praktyce okazywało się, iż chwile przed wylotem ktoś złamał nogę bądź wydarzyły się inne zdarzenia losowe. W takich sytuacjach pojawiała się panika i płacz, bo ubezpieczenie nie zostało wykupione, ale także nie znalazła się osoba, która była zainteresowana odkupieniem wyjazdu i w takiej sytuacji pieniądze przepadały. Uwierzcie mi, że nieraz były to mega zawrotne sumy, gdzie koszt ubezpieczenia był kroplą w morzu przy tak dużych kwotach.

Szczególnie ważną kwestią w dzisiejszych czasach jest również ubezpieczenie turystyczne, czyli ubezpieczenie medyczne na miejscu. Jeśli kupujecie gotowe wyjazdy z biura podróży (tzw. pakiety), to zawierają one podstawowe ubezpieczenie w cenie. Jednak należy pamiętać, że w bardzo ubogiej wersji poza tym polisy nie obejmują zdarzeń związanych z koronawirusem.

A co jeśli zamkną granice?

Myślę, że aż tak dramatycznej wersji zdarzeń nie będzie, ale gdyby powtórzyła się sytuacja z zeszłego roku to otrzymacie zwrot wpłaconej kwoty.

Kupować teraz czy później?

Przyznam szczerze, że ciężko przewidzieć jak będzie wyglądać sezon. Jednak na podstawie obserwacji, które prowadzimy od zeszłego roku tegoroczny sezon będzie się cenić. Niestety, tour operatorzy będą chcieli się odbić, co niekoniecznie korzystnie wpłynie na nastawienie niejednego klienta. Oferty na Lato 2021 są dostępne od czerwca ubiegłego roku. Od tamtego momentu ceny znacząco poszły w górę i nie zatrzymują się. Moim zdaniem na wygranej pozycji będą Ci, którzy kupią wakacje z wyprzedzeniem w ofertach First Minute (sprzedawane obecnie). Obstawiam, że wielu ludzi zdecyduje się na zakup w ostatniej chwili, co będzie skutkować większym zainteresowaniem i większymi cenami.

I jak? Planujecie jakieś wakacje w tym roku? :)

Gdybyście mieli jakieś wątpliwości czy pytania piszcie śmiało, może uda mi się rozwiać Wasze wątpliwości.

No Comments

    Leave a Reply