Daj wolność, odpuść egoizm

Wiecie, mam dosyć egoizmu innych ludzi. Momentów, w których widzą jedynie własny czubek nosa. Węszą, szukają zaczepki i myślą, że zbawią tym cały świat. Są chwile, w których opadają mi ręce. Mam ochotę stanąć na środku pokoju i krzyczeć tak, że ktoś usłyszy mnie na drugim końcu świata. Jak to jest, że ludzie działając pod wpływem emocji myślą tylko o sobie? Jakiś czas temu pisałam o zdrowym egoiźmie, ale dla podkreślenia sytuacji – to nie jest to samo.

Egoizm

Ten egoizm wyrządza duże szkody. Ba! On w niczym nie pomaga, a wręcz przeciwnie, sprawia, że ostatni szacunek, jaki miałaś do drugiej osoby, znika. Ucieka w zapomnienie, a w Tobie budzi się strach i obawa o własne ja. To nie są już upominające treści, a natarczywe zachowanie i udawanie, że wszystko jest ok, choć nie jest.

Kiedyś zastanawiałam się, jakbym się zachowała, gdyby ktoś z mojego otoczenia zaczął przeginać, namawiać kogoś do rzeczy, których nie chce. Dziś wiem, że w takich sytuacjach granice cierpliwości są mocno naruszone, a w dobie obecnych czasów nie warto się z tym patyczkować. Jeśli ktoś namawia Was do czegokolwiek mimo Waszego stanowczego nie, zaczyna węszyć, hejtować, nie stójcie w miejscu. Obserwujcie i działajcie. Jeśli czujecie się zagrożeni, nie chowajcie się pod kołdrę. Wyjdźcie z podniesioną głową i pokażcie, kto tu rządzi. Tak sobie myślę, że nie wyobrażam sobie sytuacji, w której z czystej desperacji uprzykrzam komuś życie czy namawiam do rzeczy, na które druga osoba nie ma ochoty.

Okaż szacunek

Choćby nie wiem co, działo się w moim życiu, jestem pewna, że przede wszystkim należy mieć szacunek do drugiej osoby. Niektóre życiowe decyzje po prostu należy zaakceptować, pogodzić się z tym, że już nic nie da się naprawić. I należy zacząć funkcjonować od nowa. Przede wszystkim trzeba pamiętać, iż pragnienie o czymś musi dotyczyć dwóch osób, a nie jednej. Wszelakie relacje w naszym życiu nie mogą być jednostronne, ponieważ gwarantuje Wam, że takowe nigdy nie przyniosą odpowiednich efektów. Wcześniej czy później i tak wszystko się rozpadnie. Bez różnicy czy mówimy o przyjaźni, czy miłości, czy zwykłej znajomości.

Jeśli jesteś w sytuacji, kiedy Ty nie chcesz wchodzić w coś po raz kolejny, odpuść. Nie rób niczego pod wpływem presji, szantażu czy żmudnych obietnic. Zresztą myślę, że nawet one nie sprawią, że to wszystko ma jakiekolwiek znaczenie. Z kolei jeśli jesteś osobą, która słyszy non stop NIE, zrób to samo. Jeśli wiązałeś przeszłość z dotychczas bliską Ci osobą, ale mimo miliona prób, słyszysz brak chęci, coraz bardziej wrogie nastawienie, proszę Cię, nie brnij w to dalej. Nie wiem, czy zdajesz sobie sprawę, ale pod wpływem wiecznego nacisku, robisz sobie jeszcze większą krzywdę. Nie tylko tracisz w oczach potencjalnie bliskiej Ci osoby, ale również zagłębiasz się w relacje, której być nie powinno.

Spójrz na to z innej strony. Chcesz coś naprawić. Raz, drugi, trzeci, nie udaje się. Limit został wyczerpany. Uczucia, sympatia, zaufanie, wszystko wygasło. Z czym zostałeś? Usiądź na chwilkę i zastanów się, proszę. Namawianie drugiej osoby do relacji, o której ona już nie chce słyszeć, to nie jest odpowiednie wyjście. Po prostu zwyczajnie odpuść.

Zamknij drzwi

Bez względu na to, po której stronie medalu się znajdujesz, przemyśl sprawę. Nie rób niczego wbrew sobie, nie rób niczego wbrew drugiej osobie. Zamknij za sobą drzwi, przekręć zamek, a klucz wyrzuć daleko, w pizdu. Zacznij znów funkcjonować jak kiedyś albo może i lepiej. W końcu jesteś bogatszy o pewne doświadczenia. Wykorzystaj naukę, jaką dało Ci życie i w kolejnej relacji nie popełnij znów tych samych błędów. Weź do serca to wszystko, czego nauczyły Cię te dotychczasowe relacje, sytuacje oraz mniej lub bardziej ważne chwile w Twoim życiu.

 

You Might Also Like...

2 komentarze

  • Reply
    Paulina
    7 maja 2020 at 12:00

    😘

  • Reply
    Evelinako
    7 maja 2020 at 11:57

    Bardzo dobrze to napisałaś ❤❤❤

Leave a Reply