Grażyna biznesu w lumpeksie, cz. 1

Zacznijmy od tego, że nie uważam się za kogoś obeznanego w dziedzinie mody. Głównie noszę to, co wpadnie mi w oko. A więc bez zbędnych słów wstępu przedstawiam Wam serię wpisów pt. „Grażyna biznesu w lumpeksie”, haha. Niech rzuci rękawicą ten, kto choć raz z ciekawości nie przekroczył progu lumpeksu, no kto? Moje pierwsze podejście do grzebania w second handach miałam w podstawówce. Kiedy pierwszy raz przekroczyłam próg sklepu, uznałam, że to nie dla mnie i wyszłam. Jednak po jakimś czasie znów zawitałam i przepadłam! Kocham lumpeksy miłością nieskończoną za ceny, za perełki i za oryginalność.Szczerze mówiąc, nie wiedziałam jakie zdjęcia bardziej do Was przemówią, więc postanowiłam zrobić prezentacje ubrań na sobie. Dajcie znać czy wolicie taką opcję, czy może zwykłe zdjęcia na wieszakach. No to zaczynamy!

Nazwa serii nie jest bez znaczenia. Wchodząc do lumpeksu naprawdę, czuję się Grażyną biznesu. Sweter za 5zł? Nowa sukienka z metką za 15zł? I ta świadomość, że w sklepie zapłaciłoby się milion razy drożej — bezcenna. Dobra, więc tak. Płaszcz ma w składzie wełnę, sądziłam, że będzie trochę cieplejszy. Jednak trafił w moje gusta kolorem, wzorem i ceną. Zapłaciłam za niego całe 20zł. Z kolei golf ze zdjęcia jest konkretnie z H&M, w składzie ma domieszkę z wełny z alpaki, jest niesamowicie cieplutki. Ponadto typ oversize z rozszerzanymi rękawami za jedyne – 10zł. No i jak? Przecież to interes życia!

Wyprzedzając pytania — buty nie są z lumpeksu, ale gorąco polecam! Czekałam na nie trzy tygodnie, ale było warto. Skórzane botki, ręcznie wykonane w Polsce z firmy Akardo, zajrzyjcie, bo naprawdę warto.

3 komentarze Write a comment

Please add an author description.

3 komentarze

  • SYS 29 listopada 2019

    rozbawił mnie tytuł i muszę przyznać, że tez jestem Grażyną biznesu i ubieram sie w lumpeksach. Uwielbiam tak samo jak Ty i za te same rzeczy. markowe kiecki za 20zł a na metce 18 funtów! i czuję się jakbym wygrała w totka :D kocham to! super zdjęcia i muszę sprawdzić te buty bo wyglądają świetnie :)

  • style-of-secret 28 listopada 2019

    I właśnie za to uwielbiam buszować w SH, bo można ubrać się za grosze, a wciąż wyglądać modnie i stylowo- kochana jesteś doskonałym tego przykładem :)

    Zachwycam tą tym zestawem, któremu dałaś drugie życie <3

  • Magdalena 20 listopada 2019

    Zdjęcia nie oddają tego co jest na żywo, płaszczyk rewelka 👌

Leave a Reply