Jestem egoistką

Jestem egoistką. W sumie można powiedzieć, że znajduję się na początku egoizmu. Uczę się. Egoiści to osoby z reguły posądzane o nadmierną miłość do samego siebie. Tacy ludzie często patrzą przez pryzmat swojej osoby na pozostałych. Dla nich najważniejsi są oni sami. I czy naprawdę jest to aż takie złe?
Obecnie uczę się asertywności i jest to dla mnie nie lada wyzwanie.

Uczę się mówić nie, stawiać na siebie, wyrażać swoje myśli, potrzeby, uczucia, przekonania czy wartości bez zbędnych manipulacji osób trzecich. Pamiętajcie, że asertywność to sztuka wyboru, pozwala pomagać innym z własnej woli bez poczucia strachu czy winy. Nie wiem, jak to bywało u Was, ale u mnie często poświęcanie się „z przymusu” kończyło się osłabieniem i rozgoryczeniem. W 95% przypadków stawiałam wszystkich ponad siebie, każdy był ważny, ale nie ja sama. Pomagając innym, czułam się wykorzystywana, obarczana winą. Pomaganie kojarzyło się z przymusem i frustracją. Ba! Wszyscy dzielili się ze mną swoimi problemami, uczuciami, a mi pękała głowa. Jednak zaczęłam mówić dość.

Zdrowy egoizm

Zdrowy egoizm to przyznanie sobie prawa do własnych potrzeb i dbania o nie bez poczucia winy. Każdy z nas ma do nich pełne prawo. Ponadto, należę do osób, które analizują wszystko, co tylko się da. Od tego, co działo się wczoraj po wydarzenia, które miały miejsce kilka lat temu. Moja zmora to obarczenie się winą za wszystkie klęski świata od moich aż po te cudze. Próbuje wiele rzeczy wyjaśniać, myśleć, co by było, gdyby. Jeśli tak robicie, odpuśćcie, a przynajmniej się starajcie. Choć gwarantuję Wam, że to nie jest nic łatwego. Ja staram się walczyć z tym na co dzień.

Mam dla Was kilka wskazówek, które mogą pomóc w nauce zdrowego egoizmu:
1. Odkryj swoje wewnętrzne dziecko. Przypomnij sobie, o czym zawsze marzyłaś, co lubiłaś, czego nie akceptowałaś. Zastanów się, co zostało z tego małego dziecka, którym byłaś i co udało Ci się zrealizować z dziecięcych pragnień. Wróć do tego, o czym marzyłaś i zrób to.
2. Znajdź swój kąt, miejsce, które będzie tylko Twoje. Może to być fotel przy regale z książkami czy miejsce, które zaaranżujesz dla siebie samej.
3. Pokochaj siebie. Brzmi banalnie? Owszem. Jednak dla mnie jest to jedno z największych wyzwań. Jeśli polubisz się sama ze sobą, zauważysz zmiany, nie tylko w relacjach z ludźmi, ale przede wszystkim we własnym trybie życia.
4. Odpuść, poznaj swoje pragnienia. Zrzuć z siebie stereotypy, a przede wszystkim opinie innych ludzi. Rób to, co TY uważasz za słuszne i to, co TOBIE odpowiada. Nie kieruj się zdaniem innych. Chcesz chodzić w niemodnych rybaczkach? Zrób to. Chcesz skoczyć ze spadochronem? Do dzieła. Wszystko zależy tylko od Ciebie.
5. Daj sobie więcej luzu. Jak to się mówi – praca nie zając, nie ucieknie. Są chwile, kiedy natłok pracy Cię przerasta? Daj sobie chwile odpoczynku. Świat się nie zawali, a Twój organizm Ci za to podziękuję. Życie w biegu i ciągłym gonieniu za celem prędzej czy później może Cię wykończyć. Czujesz się przepracowana po całym tygodniu? Pozwól sobie na nicnierobienie. Spędź czas, jak tylko chcesz, odpocznij i zrelaksuj się. To nie jest nic złego.
6. Nie bój się mówić NIE. Miej swoje zdanie i wyrażaj je głośno. Nawet w chwilach, kiedy nie jest to komfortowe.
7. Uświadom sobie, że jesteś za siebie odpowiedzialna. Zdrowie fizyczne i psychiczne to bardzo ważna kwestia. Nikt nie zadba o siebie jak Ty sama.
8. Spędzaj czas sama ze sobą. Medytuj, idź na fitness, poczytaj książkę. Skup się na własnych potrzebach i pragnieniach.
9. Nie staraj się być doskonała. Nikt taki nie jest. Bądź dobra na tyle ile potrafisz.

To jak? Wchodzimy w to razem? Bycie egoistką nie jest złe, jeśli odpowiednio w to zagrasz. Powodzenia!

You Might Also Like...

2 komentarze

  • Reply
    Sys
    16 marca 2020 at 23:43

    egoizm a egoizm… mam do tego sceptyczny stosunek. Nie lubię egoistów bo są samolubni i nie myślą o innych. Ja jestem przeciwieństwem egoisty i dlatego mnie to tak boli. Ale zdrowy egoizm… to już coś innego i ja wiem, że muszę się tego nauczyć :) dzięki za rady :)

  • Reply
    gość
    25 lutego 2020 at 07:42

    Polecam jogę w soboty (dla początkujących) w Pralni Kalorii w Brzezinach, jak również Szkołę Medytacji i Samorealizacji w Łodzi.

Leave a Reply