Ona ma siłę!

Jestem jedną z tych osób, które w swoim życiu wiele rzeczy nie zrobiło i cholernie tego żałuję. Zawsze w głowie miałam milion pomysłów, których nie zrealizowałam. Brakowało mi motywacji, pewności siebie, a przy tym wszystkim odwagi. Obawiałam się niestabilności i niesamowicie paraliżował mnie strach przed opinią innych. Zamiast robić to, co lubię i to, co chce robić, zawsze zastanawiałam się nad opinią innych oraz nad tym czego inni ode mnie oczekują. Bywały momenty, w których powoli zaczynałam zmieniać zdanie, lecz czasem nawet wtedy bliskie mi osoby potrafiły natychmiast odciągnąć mnie od tych jakże „słabych” pomysłów. Można powiedzieć, że dość często sama kopałam przed sobą dołki. Koniec końców odpuściłam. Później minęło parę lat.

Budowanie poczucia wartości

Nadszedł moment, w którym swoje życie zaczęłam budować od nowa. Uwolniłam się od toksyn, które mnie otaczały. Jasno postawiłam swoje granice. Zaczęłam traktować siebie poważniej, a przede wszystkim małymi krokami budowałam poczucie własnej wartości. Powiem szczerze, że pierwszy raz odetchnęłam pełną piersią w maju zeszłego roku. Był to dla mnie niezwykle przełomowy czas, który pokazał mi, że można wszystko, ale wystarczy tylko chcieć. Zaczęłam otwierać się na ludzi, ale jednocześnie przestałam przejmować się opinią innych. Zaczęłam żyć dla siebie. Kawałek po kawałku zbierałam się do kupy, aż w końcu odżyłam.

Idź do celu

Może obecnie nie jest idealnie, chciałabym zmienić parę rzeczy w swoim życiu, ale najważniejsze dla mnie jest to, że przestałam się bać. Powoli realizuje swoje postanowienia i odhaczam wykonane zadania. Bywają momenty, w których miewam chwile zwątpienia, lecz na szczęście szybko mijają. Wiem, że jestem w odpowiednim miejscu i w odpowiednim czasie. Doskonale zdaję sobie sprawę z tego, co chce osiągnąć i sukcesywnie dążę do celu. Może brzmi to, jak typowy coaching czy artykuł o samoakceptacji, ale to jedno z najfajniejszych uczuć w moim życiu. Mieć cel i do niego dążyć. Kiedyś sama nie potrafiłam wierzyć w to, że spełnianie marzeń czy jakichkolwiek postanowień potrafi dać tak dużego kopa do działania.

Jest moc

Obecnie czuję się silniejsza niż kiedykolwiek i wiem, że choćby świat się walił będę robić to, co kocham i będę robić wszystko by realizować swoje założenia. A jak u Was wygląda sytuacja z pewnością siebie? Jeśli czujesz, że jest słabo i wiecznie wszystko jest na nie, spróbuj przepracować swoje lęki. Niestety, nie jest to sytuacja, którą załatwi się od ręki. Na wszystko trzeba czasu. Mnie zajęło to wiele lat, ale gwarantuje, że warto. Bywały momenty, że sama nie dawałam sobie rady i obecnie wiem, że gdyby sytuacja znów się powtórzyła, poszłabym do psychologa po to, by sobie pomóc. Kilka lat temu byłam w kropce. Pomagałam sobie na różne sposoby.

Wierzcie lub nie, ale w ciągu miesiąca umówiłam się do trzech psychologów. Wiecie co, jest najlepsze? Każda wizyta została odwołana z jakiegoś tam powodu, ale nie przeze mnie. Po ostatniej sytuacji zaśmiałam się sama do siebie, że najwyraźniej to znak, że muszę przezwyciężyć wszystko sama. Jednak jeśli Wy nie dajecie rady, dajcie sobie pomóc, ponieważ nikt za Was życia nie przeżyje i nie warto go marnować.

You Might Also Like...

2 komentarze

  • Reply
    Daria
    14 marca 2021 at 15:05

    Ja też wiele rzeczy nie zrobiłam. Brakuje mi motywacji do czego kolwiek.

  • Reply
    Anna
    7 marca 2021 at 13:45

    Pewność siebie to jest właśnie taka rzecz której mi brakuje, chyba od zawsze… Brawo za siłę i motywację. :)

Leave a Reply