SOPOT

lifestyle podróże małe i duże
Sopot odwiedziliśmy po drodze wracając z krótkiego wypadu nad morze, o którym pisałam w ostatniej notce. Na szczęście pogoda dopisała. Było ciepło, a słońce delikatnie przebijało się przez chmury. Niestety ja byłam zmuszona chować się choćby w najmniejszy cień, ponieważ dzień wcześniej przesadziłam z opalaniem. Jak widać moje czerwone nogi na zdjęciach już z daleka wołają o pomoc, haha. Sopot odwiedziłam drugi raz w życiu, pierwszy raz byłam przelotem na obozie harcerskim kupę lat temu. Piękne miasto, piękne widoki czego chcieć więcej? Mam nadzieję, ze kiedyś będę miała okazję wpaść tam na dłużej.

1 Comment Write a comment

Please add an author description.

1 Comment

Leave a Reply