Wskazówki na wakacje w Turcji

Turcja to miejsce, które zawsze będzie kojarzyło mi się z moimi pierwszymi wakacjami za granicą oraz pierwszym wyjazdem służbowym. Co Wam mogę powiedzieć o Turcji? Moim zdaniem to kierunek, który śmiało można wybierać na swoje wymarzone wakacje. Uznałam, że przygotuję dla Was mini poradnik, co warto odwiedzić/zjeść/spróbować będąc na tureckich wakacjach.

Wjazd
Dokumentem uprawniającym do wjazdu na teren Turcji jest paszport, który musi być ważny minimum 6 miesięcy do przodu od daty powrotu do kraju (czyli powiedzmy, że planujemy powrót z wakacji 08/06 to paszport musi być ważny minimum do 08/12). Pamiętajcie, by dokładnie sprawdzić ważność paszportu. Wierzcie mi, że jeden dzień zrobi ogromną różnicę i możecie się nieźle zdziwić na lotnisku. Dodatkowo dochodzi do kupienia wiza, najlepiej online. Jej wyrobienie to dosłownie parę minut, a zaoszczędzi sporo czasu na lotnisku. Obecnie wiza kosztuje ok. 150zł/os – w zależności od obecnego kursu walut.

Bezpieczeństwo
Wiele słyszy się na temat bezpieczeństwa w Turcji. Ostrzeżenia na MSZ nadal są i oczywiście należy się z tym liczyć. Jednak moim zdaniem nie ma się czego obawiać. Spokojnie można wyjść poza teren hotelu, wybrać się na spacer czy samodzielne zwiedzanie.

Zwiedzanie
Wycieczki fakultatywne możecie kupić u tour operatora bądź u lokalsów. Moja rada? Wybierajcie opcję numer dwa, która jest zdecydowanie korzystniejsza cenowo. Dla przykładu, będąc na wakacjach, wybrałam się na rafting. Cena u tour operatora wynosiła 35 euro, cena u lokalsów ok. 22 euro. Zakres usług ten sam, miejsce to samo, a cena kompletnie inna. Jeśli wybieracie się na wakacje do Turcji to polecam zapisać się do grupy na fejsie „Turcja wakacje”, gdzie po przyjęciu do grupy dostajecie ofertę od p. Leny Kemal. Wycieczki możecie zamówić z wyprzedzeniem i opłacić online. Super sprawa.

Rafting to świetna atrakcja dla ludzi, którzy lubią aktywnie spędzać czas. Spływ rwącą rzeką, skoki do wody, gorące słońce i niesamowite wspomnienia. Można powiedzieć, że jest to wycieczka na cały dzień, ale warta odhaczenia. Przed wycieczką polecam zaopatrzyć się w buty do wody, krem do opalania (można się nieźle spalić na słońcu), kostium kąpielowy. W cenę wycieczki wliczony jest posiłek, transport i wypożyczenie sprzętu.

Jedną z najpopularniejszych wycieczek w Turcji jest wyjazd na Pamukkale, a przy okazji kąpiel w basenie Kleopatry. Pamukkale słynie z białych wapiennych tarasów, które zostały utworzone przez zastygnięte, gorące wapienne źródła. Warto wiedzieć, że zostały wpisane na listę Dziedzictwa Kultury i Natury UNESCO. Baseny z wodą termalną przypominają jacuzzi, woda jest mega przyjemna. Niestety, muszę Was trochę rozczarować. Pamukkale w rzeczywistości sporo odbiega od tego, co znajdziecie w internecie. Wielu basenów już nie ma. Ponadto warto zabrać ze sobą buty do wody, ponieważ można zaliczyć niezłą wywrotkę wchodząc do wody. Jednym z punktów wycieczki jest zwiedzanie również starożytnego miasta Hierapolis, które kiedyś było uzdrowiskiem. Dla chętnych jest możliwość kąpieli w basenie Kleopatry. Jeśli chcecie być piękni i młodzi całe życie to polecam – podobno woda w basenie potrafi zdziałać cuda, ale uprzedzam, na pewno nie możecie liczyć na ochłodzenie. Woda w basenie ma ok. 36 stopni.

Jeśli będziecie w Turcji to, zajrzyjcie na okoliczne bazarki, pozwiedzajcie każdy kąt w małych miastach i próbujcie nowych smaków. Jestem osobą, która kocha jeść, dlatego zawsze korzystam z okazji próbowania nowych potraw, miejscowych przysmaków czy nawet owoców, by porównać ich smak z tym, który mamy tu w Polsce.

Jedzenie
Przede wszystkim idźcie na miasto spróbować prawdziwego tureckiego kebaba. Miałam okazję zjeść kilka, były ok, ale przyznam szczerze, że te nasze spolszczone wersje chyba bardziej mi smakują – koszt. ok. 4-6 euro.

Köfte, kotleciki z mięsa mielonego, połączone z kaszą bulgur, dodatkiem ziół. Można śmiało porównać je do naszych mielonych.

Baklawa to słodki przysmak, który składa się z warstw cienkiego ciasta baklava, przekładana jest najczęściej siekanymi orzechami włoskimi, migdałami/pistacjami oraz miodem.

Gozleme to klasyka tureckiego jedzenia. Duży, cienki placek z wody i mąki, wałkowany na specjalnej drewnianej stolnicy. Do środka kładzie się ziemniaczane puree albo ser z pietruszka.

Świeżo wyciskane soki, a szczególnie ten z granatu. Na ulicach znajdziecie pełno Turków, którzy sprzedają przepyszne soki wyciskane na Waszych oczach. Koszt to około 2 euro za kubek soku.

Co warto przywieźć z Turcji?
1. Obstawiam, że połowa z Was czytając to pytanie, uśmiechnęła się pod nosem. Turcja kojarzy się z bazarkami i podróbkami, których jest od groma, więc jeśli lubicie takie rzeczy, to polecam zostawić trochę miejsca w walizce na kilka ciuszków,
2. Chałwa to jeden z najpopularniejszych przysmaków w Turcji. Oczywiście, zanim zdecydujecie się na zakup chałwy, to polecam spróbować kilka smaków, ponieważ nie wszystkie mogą trafić w Wasze gusta,
3. Turecka herbata/kawa – ten aromat pamiętam do dziś i bardzo, bardzo polecam,
4. Przyprawy, dużooo przypraw!
5. Syrop z granatu,
6. Wino,
7. Daktyle.

* Równie popularnymi pamiątkami z Turcji są: tekstylia, galanteria skórzana, słodycze, kosmetyki, sery, oliwy z oliwek, oko proroka.

Dodatkowe informacje:
Jeśli chodzi o walutę to śmiało możecie zabrać ze sobą zarówno euro, jak i dolary. Wiem, że będąc na miejscu wielu ludzi wymienia pieniądze na kilka lir tureckich, by mieć na wszelki wypadek, choć moim zdaniem spokojnie można się bez tego obejść.
Planujecie zwiedzanie komunikacją miejską? Uprzedzam, że w Turcji ciężko o rozkłady jazdy komunikacji miejskiej. Wiele autobusów działa na zasadzie „Jak Allah da”, czyli jeżdżą według godzin, które sami sobie wyznaczają i własnego widzimisię. Jeśli zobaczycie, że kierowca busika mruga Wam światłami to znak, że autobus jest przepełniony i nie ma szans na zabranie Was do upragnionego punktu.

No Comments Write a comment

Please add an author description.

No Comments

Leave a Reply