Zapisane w wodzie, Tylko jedno kłamstwo, Za zamkniętymi drzwiami

ksiażki książkoholizm

Książki, książki, książki. Kiedyś chłonęłam jedną za drugą gdziekolwiek się dało. W czasie wykładów, lekcji, w autobusie, w tramwaju, wracając z zajęć bądź w drodze na zajęcia. Obecnie tego czasu mam nieco mniej. Jednak zawsze staram się wracać do chwili, w której mogę wziąć książkę w dłonie i zanurzyć się w lekturze. Ostatnio miałam okazję przeczytać kilka książek, o których chciałabym Wam wspomnieć.

Pierwsza z nich to książka P. Hawkins „Zapisane w wodzie”. Powiem szczerze, że poprzednią pozycję autorki pt. „Dziewczyna z pociągu” (tutaj opinia) przeczytałam dosyć szybko. Może nie jest dziełem literackim, ale skłoniła mnie do kupna kolejnej książki P. Hawkins. Akcja książki toczy się w niewielkim miasteczku Beckfrod, które nie różni się szczególnie od pozostałych miast w Wielkiej Brytanii. Wąskie, małe ulice, szkoła, sklepy i… rzeka wokół której toczy się życie mieszkańców. Jest ona miejscem spotkań, odpoczynku, kąpieli w czasie gorącego lata, ale również miejscem, które skrywa mroczne tajemnice. Różne legendy i historię opowiadały, iż w zakolu rzeki odbywało się tzw. pławienie czarownic – był to etap śledztwa prowadzonego wobec kobiet oskarżanych o czary. Związywano im kończyny i wrzucano na głęboką wodę. Jeśli ciało unosiło się na wodzie to oznaczało, że kobieta jest czarownicą, jeśli tonęła, była niewinna. Historia topieliska już od najmłodszych lat fascynowała Nel Abbott, która jako dorosła kobieta wróciła do miasta by zgromadzić materiały do książki dot. samobójczej śmieci młodej dziewczyny. Mieszkańcy nie pochwalają jej działań. Druga z sióstr – Jules Abbot otrzymuje od Nel niepokojący telefon, którego nie odbiera. Siostry od lat nie utrzymywały ze sobą kontakt. Niestety, kilka dni później okazuje się, że Nel nie żyje. Wszystkie dowody wskazują na to, iż Nel popełniła samobójstwo. Przez zainstniałą sytuację Jules wraca do miasta, gdzie wracają złe wspomnienia. Moim zdaniem “Zapisane w wodzie” jest słabsza od “Dziewczyny w pociągu”. Dla mnie była dosyć nudna, ciągnęła się w nieskończoność. Muszę szczerze przyznać, że zmuszałam się trochę do czytania z nadzieją, iż zaraz akcja zaraz się rozkręci. Niestety, tak się nie wydarzyło. Jest to książka, do której na pewno nie wrócę i której nie polecam.

Tylko jedno kłamstwo” to pierwsza książka Kathryn Croft, którą miałam okazję przeczytać i myślę, że na pewno nie ostatnia. Książka trzyma w napięciu do ostatniej strony. Tara Logan ma cudowną rodzinę. Wiedzie doskonałe życie. Jednak pewnego sobotniego poranka jej życie wywraca się do góry nogami. Dotychczasowa sielanka przemija w mgnieniu oka. Bohaterka budzi się w łóżku swojego sąsiada. Co gorsze, nie pamięta nic z minionego wieczora, ale to nie wszystko. Okazuje się, że leżący obok niej Lee nie żyje. Tara jest pewna, że to na pewno nie ona zabiła sąsiada. Z przerażeniem ucieka z miejsca zdarzenia. Jednak nie wspomina nikomu, o tym co się wydarzyło. Z niepokojem obserwuje postępujące śledztwo. Niestety to nie koniec problemów. Córka sprawa coraz większe kłopoty, a kochający mąż zaczyna mieć przed nią sekrety. Bohaterka uwikłana jest w siatkę kłamstw i pytań, na które musi znaleźć odpowiedź. Świetny thiller psychologiczny, od którego nie będzie mogli się oderwać. Zdecydowanie POLECAM!

Ostatnia książka, o której chce wspomnieć to pozycja autorki B.A. Paris „Za zamkniętymi drzwiami”. Moim zdaniem najlepsza z przedstawionych pozycji. Już od pierwszych stron książka niesamowicie wciąga w historię głównej bohaterki. Grace to miła, samodzielna dziewczyna, która swój czas poświęca chorej na zespół Downa młodszej siostrze Millie. Niestety, nie sprzyja to jej związkom z mężczyznami, ponieważ każdego z nich odstrasza wizja tak dużej odpowiedzialności. Kobieta kocha swoją siostrę ponad wszystko, jest jej bardzo oddana i nie chce rezygnować z opieki nad dziewczyną. Pewnego dnia, w parku, poznaje czarującego Jacka. Miłość od pierwszego wejrzenia, są dla siebie stworzeni, wręcz idealni. Szybki ślub i czar pryska. Rzeczywistość, która była odzwierciedleniem marzeń nagle zamienia się w koszmar. Na pozór idealne małżeństwo skrywa przerażające tajemnice, o których nikt nie ma pojęcia. On – świetny prawnik, który broni maltretowanych kobiet, wygrywający każdą sprawę. Ona – idealna gospodyni, które organizuje świetne przyjęcia, przyrządza doskonałe potrawy. Czułe gesty, spojrzenia, trzymanie się za ręce. Ich życie to zagraniczne wycieczki, ogromny dom. Jednak za zamkniętymi drzwiami sielanka zamienia się w horror. Piwnica bądź pusty pokój, kraty w oknach, wielki strach i bezradność, próby ucieczki, które kończą się przerażającymi karami… “Za zamkniętymi drzwiami” to mrożący krew w żyłach thiller psychologiczny. Czytanie tej książki powoduje szybkie bicie serca i ogrom dreszczy… Wierzcie mi, warto sięgnąć po tę książkę!

Czytaliście którąś z nich? Jeśli tak to podzielcie się opinią! 🙂

 

No Comments Write a comment

Please add an author description.

No Comments

Leave a Reply